Archive for Sierpień, 2008

Czy to już koniec Jens ? (archiwum)

Posted by admin On Sierpień - 25 - 2008ADD COMMENTS

Cóż, było blisko znakomitego startu, ale pozostał niedosyt…

Myślę, że zdążyliśmy już nieco ochłonąć po nieprawdopodobnym meczu, w którym katastrofalna interwencja Jensa Lehmana kosztowała Arsenal utratę dwóch punktów w starciu z Blackburn. Pomyłka w spotkaniu z Fulham była szokująca, ale na szczęście nie kosztowała nas nic, poza niepokojem . Tymczasem nikt chyba nie spodziewał się, że w drugim meczu z rzędu Niemiec zachowa się tak katastrofalnie, marnując heroiczny wysiłek całej drużyny.

Ile jeszcze bramek i punktów musi przemknąć koło nosa zespołowi z Emirates, zanim Arsene Wenger zdecyduje się na zmianę w bramce ?

Patrząc wstecz na niesamowitą grę Lehmana w kilku poprzednich sezonach oraz na punkty i zwycięstwa, które nam dał, ciężko zaprzeczyć, że Jens jest ponadprzeciętnym bramkarzem. Jednak na przestrzeni tych kilku lat zdarzały mu się również głupie wpadki, takie jak choćby pamiętny faul w Finale Ligi Mistrzów z Paryża. Oczywiście, błędy są częścią tej gry i kształtują zawodników. Tyle tylko, że zasada ta, dotyczy graczy młodych, którzy popełniając błędy, uczą się jak wystrzegać się ich w przyszłości. W pewnym wieku przekracza się granicę,za którą popełnianie błędów nie jest jednym z etapów rozwoju, ale zmierzchu kariery gracza. Lehman jest częścią drużyny będąc jednocześnie jednym z jej  najbardziej doświadczonych zawodników. Graczem, na którego barkach spoczywa dawanie wsparcia młodym Kanonierom w szatni, na boisku i poza nim. Ale czas Lehmana powoli nieubłaganie mija. Mam wrażenie, że bez względu na wszystko co wydarzy się jeszcze w tym sezonie, Jens już postanowił, o nie przedłużaniu kariery z zespołem Arsenalu po wygaśnięciu tej jednorocznej umowy. Co więcej, mam wrażenie, że Boss postanowił podobnie.

Czas najwyższy odłożyć na bok sentymenty i uzmysłowić sobie, że Niemiec powoli przestaje pasować do tej drużyny. Arsene Wenger powinien zdecydowanie dać szansę któremuś z młodych bramkarzy. Manuel Almunia i Łukasz Fabiański są dobrymi goalkeeperami, a szczególnie ten pierwszy pokazał w spotkaniach poprzedniego sezonu, występując w Carling Cup i Pucharze Anglii, że jest już gotów stać się pierwszym bramkarzem Zespołu.

Wiemy, że Boss bez skrupułów potrafi stawiać na młodych zawodników. Czas najwyższy, aby podobnie stało się z pozycją bramkarza.