Archive for Sierpień, 2010

Blackburn 1 Arsenal 2 (video)

Posted by admin On Sierpień - 30 - 2010ADD COMMENTS

Ewood Park nigdy nie jet łatwym miejscem do gry, spytajcie Łukasza Fabiańskiego. Koszmar z zeszłego sezonu, kiedy drwale z Blackburn wpychali naszego bramkarza do siatki przy każdym rzucie rożnym, kazał postrzegać tę konfrontację jako barometr zmian. Zmian naszej mentalności, waleczności i ducha drużyny, ale przede wszystkim,  umiejętności gry w obronie. Patrząc na to, co wyprawiali zawodnicy Sama Allardyce’a w tym spotkaniu, można odniesć wrażenie, że o wiele lepiej czuli by się z nieco bardziej jajowatą pilką przy nodze. Sposób w jaki celebrowali wyrzucanie piłki z autu przy każdorazowym wycieraniu jej ręcznikiem napawał mnie obrzydzeniem. Podobnie, kiedy przy każdym rzucie wolnym z własnej połowy, kierowali piłkę w nasze pole karne, gdzieś na wysokości 2 piętra. Takie obrazki znamy z ostatnich minut spotkań, ale nigdy nie widziałem, żeby ktoś zbudował wokół tych zagrań swoją cała taktykę  na mecz. Eh…gruby, stary Sam.

SKRÓT MECZU oraz pomeczowe wypowiedzi Alana Hansena i Alana Sherera

Jeśli chodzi o nasze ustawienie, to pierwszy raz w tym sezonie w wyjściowym składzie pojawili się Cesc i Robin . Wyglądało to mniej więcej tak jak poniżej.

Tyle o meczu. Pojechalismy, zobaczyliśmy i mamy 3 punkty. Najważniejsze, że lekcja z poprzedniego sezonu została odrobiona. Nie wiem czy jest jeszcze druzyna, która może zagrać bardziej fizyczny i żenujący football w starciu z nami. Chyba nie ma…

Theo Wallcott. Muszę jeszcze poświęcic dwa zdania młodemu skrzydłowemu. Gość daje radę. Na początku sezonu dysponuje formą i przygotowaniem fizycznym. Widać, że brak obecnosci w kadrze na mistrzostwa świata dał mu dodatkowego kopa.

Czekaliśmy na nowy numer #14 i wygląda na to, że nareszcie  go mamy. Jeśli Theo utrzyma forme, będzie naprawdzie dobrze.

Do następnego…

Nowy nabytek Arsenalu, Sebastian Squillaci pokazał się dziś przed fotoreporterami z trykotem nr 18.

Zatrudnienie nowego obrońcy to znakomita wiadomość. Bez dwóch zdań. Wszyscy czekaliśmy na wzmocnienie jakości i konkurencji w formacji obronnej, no i  wreszcie mamy to czarno na białym!:) Jeszcze tylko bramkarz Arsene, jeszcze tylko on…

Saga z Markiem Schwarzerem z Fulham robi się już wystarczająco nudna. Długawa do tego stopnia, że zachodni dziennikarze, ci od plotek, sami przestają wierzyć w to co piszą i starają się zafundować nam cos zupełnie nowego.

Marchetti, ten francuski gościu ..i w końcu Muslera, bramkarz Urugwaju i Lazio. Tylko w dniu dzisiejszym te nazwiska przewinęły się przez zachodnią prasę.  Co za stek bzdur w mojej opini!  No, może poza Federicco, czy jak on tam ma na imię? Bramkarz reprezentacji Włoch był bezustannie łączony z naszą kadrą tuż po udanym dla niego mundialu,  a dzisiejsze zapewnienia Boss’a, że jesli kogoś kupić, to tylko z Włoch lub Hiszpanii, dodają temu nieco kolorytu.

Nie wiem co o tym wszystkim mysleć? Na tyle na ile znam Bossa  wiem, że chce kogoś sprowadzić…

Co gdyby tak się stało ?

Niedawno stwierdził, że posiadamy czterech doskonałych bramkarzy. Cóż,polemizowałbym, ale jeśli już, i do składu dołączyłby kolejny, to  jeden z asów wylądowałby na wypożyczeniu. Osobiście stawiam na Manonne. Co z Wojtkiem? Wydaje mi się, że gdyby Boss chciał go wypozyczyć, zrobiłby to już przed wakacjami kiedy miał kilka propozycji rocznego angażu. Tak więc wedłu mnie, zostalibyśmy z Almunią, Fabiańskim … tym trzecim …i Wojtkiem, dla którego Boss chyba szykuje w tym sezonie miejsce w Curling Cup. Zostalibyśmy przynajmnniej na kilka dni, a może nawet do stycznia, bo czasu na znalezienie klubu dla Manuela już chyba brakuje.

To tylko domysly, ale…

Czekając na oficjalną prezentację Squillaci’ego zastanawiałem się jaki numer zostanie przez niego wybrany. Spośród dostępnych najbardziej realne wydawały mi się dwunastka i osimnastka. Zdażyłem już nawet nadać mu #12 w mojej „pesowej” drużynie ;)

Ale po tym co dziś zobaczyliśmy na arsenal.com, zaczynam zastanawiać się, czy Wenger nie trzyma #12 dla kogoś innego, skoro jeszcze #1 jest zajęta..?