Juan Mata i Cesc Fabregas to dwa najgłośniejsze nazwiska dnia. Pierwszy został ogłoszony nowym celem jaki Arsenal zamierza sprowadzić tego lata na Emirates. Drugiego tradycyjnie kusi Barcelona. Podobno ostatecznie…
Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość o 18 milionach funtów jakie Arsenal zamierza wydać, aby w przyszłym sezonie przy Ashburton Groove biegał grający na co dzień w Valencii Hiszpan. Podobno szykowany jest on na zastępcę CESC’a FABREGAS’a, którego klub zamierza sprzedać do Barcelony, jeśli tylko ta zaproponuje oczekiwane 40 mln, co sugeruje dziś Londyńska BBC.
Ok, pozwólcie mi być szczerym. Juan Mata i Cesc Fabregas to dwaj zupełnie inni piłkarze. Arsenal, jeśli tylko straci swojego kapitana, będzie potrzebował piłkarza umiejącego regulować grę w środku boiska, umiejącego przyspieszyć na dwóch metrach, kreatywnego, starodawnego, ryzykującego, silnego… Jednym słowem, potrzebny będzie nowy CESC.
Juan Mata to nie nowy CESC. To stary, dobry Juan, z którego Arsenal mógłby mieć ogromny pożytek, ale na miłość boską,nigdy nie zastąpi Fabregasa!
Naprawdę ciężko znaleźć mi dziś piłkarza, którego widziałbym w butach CESCA, ale to zadanie jest o tle trudniejsze, że odejście kapitana może pociągnąć za sobą zmianę taktyki. Gdybym jednak miał wskazywać… to byłby to JACK WILSHERE.
Co jeszcze o Hiszpanie? Tym nowym ?
Kiedy Boss wydawał ogromne pieniądze na J.A.Reyesa kilka lat temu, a ten uciekał potem z Londynu pod pretekstem uczulenia na deszcz, słabej wątroby i niemogącej się przełamać nienawiści do smażonej kaszanki sądziłem, że już nigdy do Ilsington nie trafi żaden Hiszpański wirtuoz. Przynajmniej nie po to, aby kopać piłkę. ( ach te bary tappas ).
Co zatem zrobi Boss?
Na koniec stary dobry DENILSON. Przyjaciele z le-grove.co.uk postanowili pomóc klubowi w sprzedaży zawodnika, wystawiając go na Ebay. Opis produktu nie odstraszył nawet kilku chętnych, którzy zapragnęli mieć na własność zawodnika z, cytuję… SUPER STYLED LEGO HAIRCUT:)
Więcej jutro
PS. W temacie GERVINHO i całej reszty, jak zwykle cisza. Typowe












