No i mamy to. Już jutro pierwsza konferencja prasowa przed sobotnim startem rozgrywek. Boss według doniesień niektórych fanów, poza kilkoma zdaniami na temat Newcastle i tego jak mocno musimy być skoncentrowani w tym meczu ( jak sobie przypomnę tą żenadę z przed roku! ) , przygotowuje na tę okoliczność kilka informacji transferowych i mam nadzieję, że wśród nazwisk znajdzie się też ktoś, kto dołączy do ARSENALU…

FABREGAS i NASRI są już obiema nogami w innych klubach. CESC według najnowszych doniesień prasy trafi do Barcelony za kwotę oscylującą wokół 30 mln funtów, co jest naprawdę żenującą informacją. Mówiłem to już nieraz, że sprzedaż naszego kapitana za cenę będącą ewidentnie poniżej jego aktualnej wartości rynkowej będzie oznaka słabości klubu. Dzisiaj, na kilkanaście godzin przed ogłoszeniem tej decyzji ( tak myślę )jesteśmy karmieni faktami, które zdają się tę słabość potwierdzać. Może się mylę? Może to my jesteśmy zwycięzcy w tej przepychance? W końcu odsprzedajemy im piłkarza, którego tak naprawdę nie potrzebują i robimy to za sumę dziesiątki razy przewyższającą kwotę pierwotnej transakcji? Może jutro Boss ogłosi również transfer JEDSONA z Szachtara Donieck i wszyscy mlasną tylko wesolutko?

No nie wiem… Jedno czego jestem pewien, to że powinniśmy kopnąć w zad NASRIEGO i życzyć mu sukcesów finansowych na nowej drodze życia.

Co do zakupu obrońcy, czyli aspektu naszej formacji, który zapowiadany był jako ten najbardziej wymagający inwestycji, to S.DANN oraz T.CAHILL wydają się być na szczycie listy Bossa. Tak czy inaczej nie myślę, żeby ktokolwiek z nowych twarzy miał znaleźć się choćby na ławce w sobotnim meczu , tak więc na St. James park wybiegniemy zapewne w zestawieniu jakie awizowałem kilka dni temu.

SONG –JACK – RAMSEY

Nasz środek pola. Oczywiście w pamiętnym meczu z United z poprzedniego sezonu na Emirates druga lina wyglądała dokładnie tak samo i przypominam ,że zdominowaliśmy wtedy grę całkowicie. Prawie… Oczywiście, na skrzydle grał wtedy NASI ( wrrrr…), który bardzo często brał się za rozgrywanie, ale kto wie, może Rosicky wypełni tę lukę?

Ok. ok. ok. …na kilkanaście godzin przed pierwszym gwizdkiem z niecierpliwością czekamy na informację o transferach, czyli nic nie zmieniło się od mniej więcej trzech lat. Mam nadzieję, że kolejka dojdzie do skutku wbrew temu co podają niektóe zienniki z wysp  i dokopiemy srokom do kufrów!

Leave a Reply