Last Minute Diarra & Skład na Portsmouth PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Sunday, 02 September 2007 00:00

No i mamy nowego zawodnika! Le Boss znów zaskoczył wszystkich, podpisując kontrakt z zawodnikiem na sekundy przed końcem okienka transferowego. Noc z piątku na sobotę nie była więc weekendowym odpoczynkiem, ale momentem dopinania szczegółów ze strony zarządu i za to im chwała. Dwa zdania o naszym nowym zawodniku…

Lasana Diara, 22 letni Francuz, dołączył do Arsenalu z Londyńskiej Chelsea za nie ujawnioną kwotę, na podstawie długoletniego kontraktu. Zawodnik, który sam określa się raczej jako pomocnika niż obrońcę, jest kolejnym rodakiem Wengera w ekipie z Emirates Stadium.

Diarra w zespole Chelsea wystawiany był ostatnio na prawej obronie, choćby w pamiętnym finałowym spotkaniu CC z Arsenalem w poprzednim sezonie.

Jednak Boss zdaje się pamiętać o tym, że to jako pomocnika za czasów jego gry w Le Havre, wybierano go najlepszym młodym zawodnikiem ligi francuskiej.

O dotychczasowych dokonaniach tego gracza na brytyjskich boiskach niech świadczy fakt, że w całej rozciągłości sieci, znaleźć można jedynie kilka mini filmików , których większość wcale nie dotyczy piłki;)

Cóż…zapraszam do oglądnięcia śmiesznego nagrania z obozu treningowego Chelsea. Swoją drogą mam wrażenie, że pobyt we francusko językowej drużynie jaką jest Arsenal, wyjdzie temu młodemu chłopakowi na dobre również w aspekcie komfortu życia na wyspach;)

 

 

MINI FILMIK 

Zespół The Pompeys zanotował całkiem niezły start, pomimo trudnego kalendarza na samym początku rozgrywek. Remisy z Derby i Man Utd oraz zwycięstwo z Boltonem, w obliczu skromnej porażki z Chelsea Londyn w wyjazdowym meczu, to zupełnie przyzwoity wynik.

Piłkarze i działacze zespołu marzą w tym sezonie o dostaniu się w okolice górnej części tabeli i zakwalifikowanie się do europejskich rozgrywek pucharowych.

Na uwagę w zespole Portsmouth zasługuje obecność dwóch byłych zawodników Arsenalu, Kanu i Lauren’a.

Arsenal wobec kontuzji Gallasa, Eboue oraz Sagny, wystąpi prawdopodobnie z linią obrony zestawioną podobnie jak w meczu ze Spartą Praga.

Mecz ze środka tygodnia pokazał, że dwójka naszych graczy środka, Gilberto i Diaby, wracają już do pełnej dyspozycji fizycznej. Występ tego pierwszego u boku Cesca wydaje się bardzo prawdopodobny. Na prawym skrzydle zobaczymy Wallcot’a bądź Hleb’a. Media na wyspach sugerują, że to młody Anglik wybiegnie w podstawowym zestawieniu, co wobec braku doniesień o kontuzji Białorusina może dziwić, ale zobaczymy…

Sprawa obsadzenia bramki. Manuel Almunia jest dzisiaj numerem jeden i basta! Bez wzgędu na wszystko wydaje się, że Arsene Wenger widział różnicę w pewności gry Hiszpana i nie zawaha się stawiać na niego nawet po zakończeniu, dość mocno PODEJRZANEJ, kontuzji Jensa Lehmana.

Atak- MaNu wraca do formy, co było widać doskonale w spotkaniu ze Spartą. Jest głodnygry. Wielokrotnie wychodził w środowym meczu do kombinacyjnej gry w głąb pola gry. Potrafił się znakomicie utrzymywać przy piłce i widać było, że po kontuzji gra sprawia mu radość.

Myślę, że Boss może posadzić Eduardo na ławce i desygnować go do gry po godzinie gry…zobaczymy.

  Mój skład na Portsmouth:


  ALMUNIA

  HOYTE TOURE SENDEROS CLICHY

  HLEB CESC GILBERTO ROSICKY

  ADEBAYOR RVP



Liczę na kolejne 3 punkty.

To będzie bardzo ważny mecz. Przed przerwą na mecze reprezentacyjne Kanonierzy powinni dziś pokonać Portsmouth i utrzymać dystans do czołówki.

Miejmy nadzieję, że tak się stanie.

Zapraszam do przeczytania opinii po zakończeniu meczu!
 

 
Copyright © 2008 mayarsenal.com All Rights Reserved. Sitemap