William Gallas nie zagra przez trzy tygodnie PDF Print E-mail

Tags: arsenal , Fabregas , Gallas

Written by Administrator   
Tuesday, 21 August 2007 00:00
Dzień dobry wszystkim.

W ten nieco chmurny poranek nie milkną echa wydarzeń z soboty, a w zasadzie kuriozalnej bramki puszczonej przez Jensa Lehmana. Tymczasem Cesc Fabregas przyznaje, że jego starszy kolega nie musi czuć się winny za zremisowane spotkanie i nie musi przepraszać reszty zespołu. Fabregas podkreślił, że zwycięstwa i porażki zawsze odnotowywane są przez cały zespół i tylko w tych kategoriach powinny być traktowane. Tymczasem klops, który przytrafił się Niemcowi nie robi wrażenia również na selekcjonerze reprezentacji Niemiec. Joachim Loew z rozbrajającą szczerością przyznał, że meczu nie widział, a tak czy inaczej, Jens wciąż pozostaje ‘jedynką’ na środowe spotkanie z Anglikami na Wembley.



Informacją wczorajszego dnia były wyniki badań Williama Gallasa, które wykazały niezdolność Francuza do gry przez trzy, do czterech tygodni. Co w tej sytuacji postanowi Le Boss? Myślę, że darząc pełnym zaufaniem Senderosa, jednak w najczarniejszych snach nie chciał widzieć go w Premiership już w trzeciej kolejce.

Problem z kontuzjami pojawił się bardzo szybko i nie trudno zrozumieć wciąż pojawiające się plotki o zakusach Kanonierów na dokonanie wzmocnień jeszcze przed zakończeniem tego okienka transferowego. Luka Modric może być drugim graczem Dinama Zagrzeb, który pojawi się na Emirates Stadium tego lata. Brytyjskie media donoszą również o pojawieniu się zainteresowania Chorwatem ze strony przedstawicieli Bayernu Monachium. Ciężko wyobrazić sobie, aby drużyna, która wydała przed tym sezonem blisko 70 mln ( ! ) na letnie zakupy, planowała kolejny transfer, tym razem zawodnika, który zapewne musiał by zapoznać się z ławką rezerwowych w bawarskim klubie. Myślę, że to raczej podbijanie ceny ze strony włodarzy Dinama, co może tylko potwierdzać, że coś faktycznie jest na rzeczy.

Swoją drogą uważam, że nasza środkowa linia wymaga świeżej krwi. Zawodnika, który nieco rozruszałby nasz zespół. Zakup Modrica wydaje się być idealnym posunięciem. Gracz który może grać zarówno w środku pola, za napastnikami, jak i na skrzydle, jest tym czego teraz potrzebuje Arsenal. Miejmy nadzieję, że pojawienie się konkurencji w zespole pozytywnie wpłynie na drużynę. Zarząd klubu nie raz powtarzał, że pieniędzy na transfery Arsenowi nie brakuje, wydaje się więc, że te 10 mln za Chorwackiego Asa, to sumka w zupełności do zaakceptowania.

Zobaczymy. Do jutra.
 
Copyright © 2008 mayarsenal.com All Rights Reserved. Sitemap