Chel$ea-Arsenal Niedziela godzina 17:00 stadion Stamford Bridge PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Friday, 28 November 2008 19:21

 

 

Jest takie miejsce, gdzieś pomiędzy niebem i piekłem, gdzie dusza styka się z ciałem, noc z dniem i porażka ze zwycięstwem. Tam dzisiaj jesteśmy...

Chel$ea-Arsenal Niedziela godzina 17:00 stadion Stamford Bridge


Arsenal nie przegrał dwóch kolejnych spotkań w lidze od bardzo dawna. Od bardzo dawna aż do zeszłej soboty. Nic i nikt nie dostarczyło mi takiej dawki upokorzenia jak dwie porażki z Aston Villą i Manchester City. Oba spotkania miałem przyjemność oglądać w całości i czułem się jak małe dziecko, któremu gałka lodów spada z wafelka na ziemie. Wiecie co mam na myśli...? Kiedy po raz ostatnie przegraliśmy trzy spotkania z rzędu ? Nie wiem, pewnie nigdy. W każdym razie nie byłem jeszcze wtedy świadomym kibicem Arsenalu i być może w ogóle nie byłem świadomy bo to zdarzało się w historii naprawdę wiele razy. 

W każdym razie...

W niedzielę czeka nas mecz w wielkich derbach Londynu. Mecz z Chelsea. Spotkanie dzieciaków Wengera z petro-dolarowymi chłopcami od Abramowicza. Porażka praktycznie pogrzebie nasze i tak już wyglądające z pod kupy liści i starych gazet „marzenia?” o powrocie na tron. Jak mówią mając 10 punktów straty i cały grudzień przed sobą nikt nigdy jeszcze mistrzostwa nie przegrał, ale takich, którzy potrafili by jeszcze zwyciężyć naprawdę nie zostało już wielu. 

Cieszmy się tymi chwilami, tak szybko odchodzą. Być może już w najbliższą niedzielę mając trzynaście punktów straty do pieprzonej Chelsea będziemy na dnie i może nawet wciąż poza wielką czwórką, ale nie wolno nam zapominać kim teraz jesteśmy. 

Jesteśmy Kanonierami! Wstaniemy i będziemy walczyć. 
Pojedziemy tam jako zespół i jako zespół poddamy się ocenie. 
Boisko zweryfikuje gdzie dzisiaj jest Arsenal i dokąd zmierza ten sezon ale cokolwiek się stanie nie wolno nam zapomnieć kim jesteśmy...


 

 
Copyright © 2008 mayarsenal.com All Rights Reserved. Sitemap