Dobry, bardzo dobry tydzień…(archiwum)

Posted by admin On Sierpień - 18 - 2007Komentarze są wyłączone

Po znakomitym tygodniu w wykonaniu Arsenalu czekamy na jego odpowiednie zakończenie.
Po wymordowanym zwycięstwie z Fulham w lidze angielskiej i pokonaniu w eliminacjach CL
Sparty Praga, jutro Kanonierzy zmierzą się na wyjeździe z Blackburn Rovers, które w
poprzednim sezonie dwukrotnie zbili, a zwycięstwo na Emirates 6-2, chłopcy z Blackburn
pamiętają pewnie do dziś.
Wracając do meczu z Fulham, to pomijając okoliczności zwycięstwa, zespół zagrał naprawdę
dobrze. Znakomity był w końcu Hleb. Występując w nietypowej dla siebie roli, łącznika linii
pomocy i ataku, zagrał bardzo agresywnie i dokonał tego, o czym mówił w wywiadach przed
sezonem, a mianowicie zaczął strzelać bramki. Świetną formę od początku sezonu
zaprezentował Fabregas, popisując się kilkoma penetrującymi podaniami, jak to z końcówki
meczu, po którym Białorusin strzelił bramkę dającą nam zwycięstwo.
Przed jutrzejszym meczem Boss będzie musiał uporać się z kilkoma niewiadomymi w składzie.
Z powodu kontuzji nie zagrają Rosicky, Eboue i Denilson, a jak wiemy od początku sezonu
A.W. nie może korzystać z usług Adebayora i Gilberto. Szczególnie nieobecność Rosicky’ego i
Eboue wydaje się być poważnym problemem.
Pamiętając o słowach Wengera, że Eduardo najprawdopodobniej zadebiutuje w tym meczu
wchodząc z ławki, oraz o nie będącym w gotowości do gry Bendtnerze, należy się spodziewać podobnego ustawienia jak do tej pory, z jednym nominalnym napastnikiem. Gdzie zagra Hleb?
Boss może przesunąć go na skrzydło, ale ponieważ Ukrainiec jak do tej pory spisuje się
świetnie w roli fałszywego napastnika, to możemy się spodziewać kolejnej nowości…Może Gael
Clichy jako lewoskrzydłowy? Przypominam, że w przedsezonowych sparingach młody Francuz
parokrotnie był na tej pozycji ustawiany.
Tak czy inaczej, po ledwo dwóch spotkaniach mamy problem ze skrzydłowymi i mam wrażenie,
żę nie jestem jedyną osobą, która to dostrzega. Panie Wenger!!!
Boss był ostatnio pewnie nieco zajęty negocjowaniem swojego nowego kontraktu, ale szczerze
wierzę, że to okienko transferowe jeszcze nie jest dla nas zamknięte.
Oczywiście możemy jutro zagrać w ustawieniu 4-4-2, z Bendtnerem bądź Eduardo obok RVP i
Hlebem oraz Wallcotem na bokach, ale coś mi mówi, że Boss postara się nas nieco zaskoczyć.
Jeszcze dwa zdania o trenerze reprezentacyjnym Brazylijczyków…Dunga namawia podobno
Gilberto Silvę do przenosin do Juventusu. Cóż, wolno mu to robić, ale mam wrażenie, że
Gilberto wie co jest dla niego dziś dobre i przed końcem sierpnia nie wywinie nam żadnego
numeru.
Jutro mecz. Go The Gunners!